Psychoterapia Gestalt pomaga lepiej zobaczyć siebie takim, jakim jesteś dzisiaj – ze swoimi emocjami, potrzebami, sposobem reagowania i budowania relacji.
Rozmawiamy oczywiście o przeszłości. O dzieciństwie, rodzinie, ważnych relacjach czy wydarzeniach, które Cię ukształtowały. Ale interesuje mnie nie tylko to, co kiedyś się wydarzyło.
Ciekawi mnie również, co dzieje się z Tobą teraz, kiedy o tym opowiadasz.
Możesz mówić o czymś bolesnym i jednocześnie się uśmiechać. Możesz powiedzieć, że pewna historia jest już dawno zamknięta, a ja zauważę, że zmienia Ci się głos albo zaciskasz dłonie.
Wtedy mogę zapytać:
Co teraz się z Tobą dzieje?
Nie dlatego, że wiem, co oznacza Twój uśmiech czy zaciśnięte dłonie. Sprawdzamy to razem.
„Tu i teraz” nie oznacza, że przeszłość nie jest ważna
Przeszłość może być obecna w tym, jak żyjesz i budujesz relacje dzisiaj. Możesz bardzo potrzebować bliskości, a jednocześnie bać się, że ktoś Cię zrani albo odejdzie. Możesz milczeć, kiedy coś Ci nie odpowiada, bo boisz się konfliktu. Zgadzać się, choć w środku czujesz sprzeciw. Brać na siebie zbyt wiele, bo trudno Ci zawieść innych. Albo długo pozostawać w sytuacjach, w których nie jest Ci dobrze, bo nie wiesz, czy masz prawo chcieć czegoś innego.
To, co kiedyś pomagało Ci przetrwać, chronić siebie albo zachować ważną relację, dzisiaj może już nie być Ci potrzebne – a mimo to nadal może wpływać na to, jak reagujesz.
Dlatego w Gestalcie interesuje nas nie tylko:
Co Ci się kiedyś przydarzyło?
ale również:
Jak to wpływa na Twoje życie dzisiaj?
Nie chodzi o ciągłe analizowanie siebie
Świadomość w Gestalcie nie oznacza, że masz bez końca zastanawiać się nad każdym swoim zachowaniem.
Chodzi raczej o to, żeby coraz lepiej rozpoznawać własne reakcje. Zauważać, co Ci służy, co Cię zatrzymuje i co dzieje się z Tobą w kontakcie z innymi ludźmi.
Załóżmy, że bardzo starasz się dopasować do nowego środowiska. Uczysz się zasad, obserwujesz innych, próbujesz znaleźć swoje miejsce.
To może być potrzebne.
Ale czasem po jakimś czasie orientujesz się, że coraz mniej jest w tym Ciebie.
W terapii możemy wtedy przyjrzeć się temu, jak odnajdujesz się w nowym środowisku. Co pomaga Ci znaleźć swoje miejsce, a z czego po drodze zaczynasz rezygnować? Co chcesz zmienić, a co jest ważną częścią Ciebie i chcesz to zachować?
Nie chodzi o to, żeby przestać się dostosowywać.
Chodzi o to, żeby robić to bardziej świadomie i po swojemu.
Człowieka nie da się oddzielić od jego sytuacji
Wyobraź sobie, że słyszysz dzwonek do drzwi.
Jeśli czekasz na przyjaciela, możesz się ucieszyć. Jeśli zamówiłeś pizzę, po prostu idziesz otworzyć. Ale jeśli ktoś dzwoni o trzeciej w nocy, ten sam dźwięk może Cię przestraszyć.
Dzwonek jest ten sam. Zmienia się sytuacja.
Podobnie jest z naszymi reakcjami.
Dlatego kiedy próbuję zrozumieć, co się z Tobą dzieje, ważna jest dla mnie nie tylko sama reakcja, ale też sytuacja, w której się pojawiła, oraz to, co ona znaczy właśnie dla Ciebie.
W Gestalcie nazywamy to perspektywą pola: nasze doświadczenia nabierają znaczenia w konkretnym kontekście.
Ważne jest też to, co dzieje się między nami
Terapia nie polega tylko na opowiadaniu mi o relacjach z innymi ludźmi.
Czasem ważne może być również to, co dzieje się między Tobą a mną.
Może trudno Ci powiedzieć, że się ze mną nie zgadzasz. Może martwisz się, czy dobrze o Tobie myślę. A może któregoś dnia się na mnie zezłościsz i nie będziesz chciał mi tego powiedzieć.
Możemy się temu wspólnie przyjrzeć.
Nie po to, żeby analizować każde nasze słowo, ale dlatego, że czasem w relacji terapeutycznej pojawia się coś, co znamy również z innych relacji.
W Gestalcie nazywamy to relacją dialogiczną. Staram się być z Tobą naprawdę obecna, słuchać bez oceniania i spotkać się z Tobą jak z drugim człowiekiem, a nie jak z „przypadkiem do rozwiązania”.
Czy terapeuta Gestalt tylko słucha?
Nie.
Jestem aktywnie obecna w naszej rozmowie. Mogę powiedzieć Ci, co zauważam, zadać pytanie, zwrócić uwagę na coś, czego być może sam jeszcze nie widzisz.
Jednocześnie nie jestem ekspertem od tego, jak powinieneś żyć.
To Twoje życie i Twoje decyzje.
Dlatego sprawdzamy razem, czy to, co mówię, jest dla Ciebie trafne i czy pomaga Ci lepiej siebie zrozumieć.
A kiedy pojawia się zmiana?
Gestalt ma zasadę nazywaną paradoksalną teorią zmiany.
Brzmi skomplikowanie, ale chodzi o coś bardzo prostego.
Często chcemy się zmienić, walcząc ze sobą:
„Nie mogę się bać.”
„Muszę być silniejszy.”
„Nie chcę już taki być.”
Gestalt proponuje najpierw zatrzymać się przy tym, jak jest naprawdę.
Zamiast od razu próbować pozbyć się trudnych uczuć czy reakcji, próbujemy je najpierw lepiej poznać. Zobaczyć, kiedy się pojawiają, jak sobie z nimi radzisz i jak wpływają na Twoje życie.
Paradoksalna teoria zmiany mówi, że zmiana nie zaczyna się od zmuszania siebie do bycia kimś innym, ale od pełniejszego kontaktu z tym, kim jesteśmy i czego doświadczamy teraz.
I wtedy może pojawić się coś ważnego:
wybór.
Nie muszę zawsze reagować dokładnie tak samo.
Jak wygląda sesja Gestalt?
Najczęściej po prostu rozmawiamy.
Przynosisz to, co jest teraz ważne w Twoim życiu, a ja pomagam Ci się temu przyjrzeć.
Mogę zapytać:
„Co się z Tobą dzieje, kiedy o tym mówisz?”
„Co chciałbyś zrobić w tej sytuacji?”
„Co Cię przed tym zatrzymuje?”
Czasem możemy też czegoś spróbować podczas sesji.
Na przykład powiedzieć na głos coś, czego zwykle nie mówisz, sprawdzić inną reakcję albo po prostu zatrzymać się i zobaczyć, co się pojawia.
W Gestalcie nazywamy to eksperymentem.
Nie chodzi o to, żeby zrobić coś dobrze. Chodzi o to, żeby czegoś o sobie doświadczyć i zobaczyć, co się wydarzy.
Więc czym właściwie jest Gestalt?
Dla mnie najprościej: to terapia, która pomaga Ci lepiej zauważyć siebie – to, co czujesz, czego potrzebujesz, jak reagujesz i jak jesteś z innymi ludźmi.
Nie po to, żeby znaleźć w Tobie coś, co trzeba naprawić.
Możesz być taki, jaki jesteś. I właśnie od tego miejsca może zacząć się zmiana.
Przy opracowaniu artykułu korzystałam z publikacji:
Joyce, P., Sills, C. (2021). Umiejętności psychoterapeuty Gestalt. Tłum. A. Hardek. Kraków: Wydawnictwo Instytut Integralnej Psychoterapii Gestalt.

